28
sty

“Własność intelektualna”

Czym jak nie prawem do własnych myśli są tzw. “prawa własności intelektualnej”?

Jeżeli wytworzę swoją myśl, to czy należy ona do mnie? A gdy ktoś w innej przestrzeni wytworzy podobną myśl mimo braku kontaktu z moją myślą? Do kogo ona należy wtedy ?

Czy należy dowodzić czasowego aspektu wytworzenia danej myśli przez te dwie osoby, aby udowodnić kogo myśl była pierwotna?

A gdy tą myśl przetworzę przez moje ciało? Spiszę ją, wygłoszę, namaluję, ulepię i opublikuję , ktoś ją dostrzeże własnymi zmysłami i przetworzy wytwarzając nową myśl, w jakiejś mierze bazującą na myśli mojej. Czy jego myśl jest w jakieś mierze moją przetworzoną myślą? Czy mam wtedy jakieś prawa to jego wytworzonej myśli?

W świecie opartym na konstruktach myśli, jest to na tyle wielki problem, że ustanawia się “prawa własności intelektualnej”, czyli prawa sankcjonowane przez państwo Rewolucyjne, także przecież oparte metafizycznie na konstrukcie rozumnym, chroniące myśli jednych ludzi wobec drugich ludzi. Stanowi się to jako legalne prawo, zatem aby to prawo wyegzekwować należy służbami policyjnymi wykrywać czy przypadkiem ktoś nie myśli myślami ludzi których nie powinien się zajmować (komunizm, nazizm) , lub w mniej radykalnej formie czy nie czerpie korzyści z własnych myśli, które powstały pod wpływem myśli innych ludzi(plutokracja). Czy tak naprawdę coś takiego jak “właśnośc intelektualna” ma jakiekolwiek merytoryczne podstawy? Obejrzyjmy co o tym sądzą współcześni ekonomiści “szkoły austriackiej” prof. Hans Herman-Hoope, dr. r. Josef Šíma i dr. Nikolay Gertchev.

06
sty

Carl Jaspers

japs

W prawdzie człowiek musi zdobyć się na odwagę, by otworzyć się na rozległość bezgranicznej przestrzeni te­go, co możliwe, ale poza nim rozstrzyga się to, czy zagubi się tu w obliczu nicości, która zmusi go do roz­paczy a potem do fanatyzmu, czy też znajdzie się w obliczu transcendencji, która go przechwyci i pozwoli stać się wolnym.” – Carl Jaspers

26
gru

fjnfgj

26
gru

Ernst Jünger

 

EJ

Trzeba na własnym ciele poczuć noże bólu,
jeśli chce się nimi operować pewnie i z zimną krwią.

Ernst Jünger

26
gru

Pochodzenie aniołów

Aniołowie, tacy, jakich dzisiaj znamy, wiążą się z religiami monoteistycznymi. Jednak w innych religiach i mitologiach również pojawiają się nadprzyrodzone istoty, o podobnych zadaniach. Są one przewodnikami, opiekunami, pocieszycielami; istotami pośrednimi, znajdującymi się pomiędzy sacrum i profanum, pomiędzy Niebem i Ziemią, pomiędzy Bogiem i człowiekiem. Anioły-opiekunowie, anioły życia i śmierci.

Badając początki religii świata, spotykamy duchy naturalne, neutralne jak powietrze i woda, będące stróżami przejawów świata naturalnego, a także demony, będące wcieleniem zła.

W religiach politeistycznych linia graniczna oddzielająca te niezwykłe istoty od samej boskości jest często płynna, staje się ona natomiast wyraźna w religiach monoteistycznych.

Różnorakie świadectwa literackie i religijne związane ze światem aniołów świadczą o wzajemnych wpływach między różnymi narodami i religiami.

Aniołowie w innych religiach.

Pierwsze znamiona postaci anioła można odkryć w religii asyryjsko-babilońskiej, gdzie każda istota boska miała swoich heroldów – uskrzydlone stworzenia, które zstępowały z Niebios na Ziemię i pełniły rolę posłańców. U Babilończyków żywa była idea bóstw opiekuńczych przypisanych każdemu człowiekowi: nadnaturalnych istot, które wstawiały się za człowiekiem u bogów, opuszczały go, jeśli źle postępował, a wracały i wybaczały mu, kiedy wyrażał skruchę.

U Parsów[1] świat duchowy podzielony był na dwie części, obracające się wokół dwóch władców, różnych i sobie przeciwstawnych, według zasady dobra i zła. Władca dobra był otoczony pewną kategorią istot boskich, zwanych Fravashi, pod wieloma względami przypominających anioły. Każdemu człowiekowi towarzyszy jedna z takich istot, która chroni i wspomaga go w walce z demonami.

W tradycjach Dalekiego Wschodu spotykamy istoty anielskie i demoniczne, które tworzą szerokie i złożone kosmogonie. Świadczy o tym również bogata ikonografia pokrywająca hinduskie świątynie: obok bogów i bogiń przedstawiono nieopisane tłumy drugorzędnych postaci - aniołów i demonów, geniuszy i nimf, bóstw powietrznych i potworów ziemskich.

Buddyzm i braminizm głoszą wiarę w liczne stworzenia pośrednie, przyjacielsko lub wrogo nastawione do człowieka. [2]

Wszystkim tym istotom przypisywane jest powodowanie pozytywnych i negatywnych wydarzeń życiowych – anielski opiekun ma szczególne miejsce w bliskowschodniej i zachodniej tradycji.

Słowo “anioł” wywodzi się z greckiego aggelos[3] - posłaniec. W mitologii greckiej, a szczególnie w kopalni informacji i wiadomości, którą są poematy homeryckie, znajdujemy boskie postacie, które spełniają podobne funkcje do aniołów w naszej tradycji religijnej. Atena zachowuje się wobec Achillesa w sposób niezwykle podobny do naszych wyobrażeń o aniele stróżu. Agamemnon otrzymuje boską pomoc –we śnie pojawia mu się Nestor, który określa się jako „posłaniec Zeusa”.

Odyseusz jest w “Odysei” często wspomagany przez ojca bogów za pośrednictwem Ateny i skrzydlatego Hermesa.

Filozofowie starożytnej Grecji również wspominają o aniołach. Platon pisał o licznych istotach pośrednich żyjących pomiędzy Niebem a Ziemią. Jest wśród nich Eros, pół-bóg ze starożytnych mitów, często występujący w poematach homeryckich. Jego zadaniem było tłumaczenie i przekazywanie bogom wiadomości od ludzi oraz ludziom od bogów.

Chociaż termin „anioł” jeszcze się nie pojawia, znaczenie tych stworzeń, znajdujących się pośrodku drogi między pierwiastkiem boskim i ludzkim, jest już dokładnie określone.[4]

Liczne , wspomniane już elementy, szczególnie te biorące swój początek w religiach asyryjsko-babilońskich i u Parsów, odnalazły się w judaizmie, który zakłada istnienie jedynego Boga zamieszkującego Niebiosa, otoczonego dworem aniołów, swoich ministrów i posłańców. Judaizm i chrześcijaństwo mają wspólną podstawę w Starym Testamencie.

Uważający się za następców Izmaela, Izmaelici, odwołują się do wydarzenia, o którym mówi Księga Rodzaju w rozdziale 21[5]

Istnienie aniołów jest w Islamie artykułem wiary, co potwierdza Koran w surze XXXV Stwórca, zwanej też „surą aniołów”[6]

Anioły i archanioły często występują w Koranie, szczególnie często Gabriel i Michał. Na przykład powołanie Mahometa (610 rok po Chrystusie) nastąpiło za pośrednictwem archanioła Gabriela, który objawił mu się we śnie. Także przy śmierci proroka - zgodnie z tradycją - byli obecni aniołowie. Kiedy Mahomet był już bliski śmierci, jego krewni mieli wizję: zastęp aniołów wypełnił komnatę, oświetlając ją cudownym blaskiem. Anioł śmierci zbliżył się do Mahometa i poprosił go o pozwolenie zabrania jego duszy. Mahomet zezwolił, prosząc anioła, aby ten jak najszybciej wykonał swoją powinność.

Nie wiadomo, w jaki sposób Mahomet poznał tradycję judaistyczną i chrześcijańską; z pewnością jednak był pod jej wpływem. W konsekwencji także rola aniołów w islamie jest analogiczna do tej, którą opisuje Pismo Święte: aniołowie siedzą wokół tronu Allacha, z którego oddechu powstali, chwalą go i proszą o przebaczenie grzechów, wykonując w ten sposób w pełni dobrze nam znaną funkcję pośredników.

Nieco później powstała bogata i fascynująca doktryna aniołów w dziełach światłego filozofa, poety i teologa muzułmańskiego Awicenny[7] urodzonego i żyjącego w Persji, który zakładał istnienie podwójnej kosmogonii: niewidzialnych niebios połączonych z niebiosami widzialnymi w astronomii i fizyce niebieskiej, inteligencji anielskich, które dają początek widzialnym zjawiskom we wszechświecie. U Awicenny często spotykamy cytaty archanioła Gabriela, anioła ludzkości, i Michała, anioła proroków. [8]

Czytaj dalej ‘Pochodzenie aniołów’

24
gru

Hans Hermann-Hoppe o porządku naturalnym

17
gru

“Okres Nara”

Okres Nara

Wybudowano stolicę Cesarską, datowaną w chrześcijańskim kalendarzu na 708-712 rok , na planie prostokąta 4,3-4,8 km zapewne na Chiński wzór kulturowy, gdzie prostokąt/kwadrat był symboliczynym odwozrowaniem kosmologii „państwa środka” symatrię i porządek panujący w cywilizacji „świata”, za jaką uważali się Chińczycy, otoczonym z czterech stron przez niecywilizowane rubierze. Stolicę wypełniono pałacami i gmachami urzędowymi, ulicami i świątyniami, co symbolicznie ukazuje centralizację życia decyzjnego w okresie Nara.

Kodeks Taiho, który wprowadzał największe zmiany instytucjonalne, składał się z prawa karnego Ritsu i postanowień administracyjnych Ryo, późnie uzupełnionych zbiorem precedensów sądowych Kyaku i wskazówek Shiki . Zatem próbowano wprowadzić monopol na stanowienie reguł „gry” na terenie ówczesnych terenów „Japonii” w rękach arystokracji urzędniczej. Dawny tytuł naczelnika-kapłana został powiązany z doktryną konfucjańską Cesarza sprawującego władzę oficjalnie w sposób absolutny, przyjmując tyutuł „syna niebios” Tenshi czy „niebiańskiego władcy”Tenno , mającego rządzić zgodnie z nakazami cnót aby nie naruszyć porządku między niebem a ziemią, czyli mandatu transcendentemu jakim został rzekomo obdarzony. Nadal jednak powoływał się na rodowód od bogini słońca Amaterasu, zatem zachowano prawo dziedziczności i nienaruszalności domu cesarskiego, utrzymując że mandat został ofiarowany przez boginię rodowi cesarskiemu. Zatem widać tu istotne powiązanie tradycyjnej legitymizacji władzy opartej na kosmologii z okresu Yamato z zaczerpniętymi z Chin przez koreańskich skrybów ksiąg konfucjańskich koncepcji legitymizujący władcę z mandatu „nieba i ziemi” . W okresie Nara ludzi dzielono na trzy podstawowe kategorie. Do pierwszej należeli Cesarz i jego najbliższa rodzina wywodząca się ludzi stojący najlbliżej dworu cesarskiego wczasie wydażeń Taika i Jinshin , druga to wolni poddani Ryomin do której należeli dzierżawcy i urzędnicy „państwowi” i ostatnią grupą byli poddani niewolni Semmin. Dom Cesarski i urzędnicy przy nim służący tworzyli arystokrację, która także składała się z podziałów na dworskie stopnie hierarchiczne, cztery stopnie książęce będącymi członkami rodziny cesarskiej, osiem stopnii przysługujące poddanym zróżnicowana wewnętrznie na trzydzieści szczebli. Zatem jak widać awans w stopniach musiał być determinowany przez stopień użyteczności i stopień zasług dla Cesarza. Trzon arystokracji stanowili posiadacze czwartego i piatego stopnia rekrutujący się ze zwykłych omi i muraji sprzed okresu Taika, zatem przedstawiciele dawnych uji , których rosnąca siłą spowodowała że ród Yamato musiał ich dokooptować do „rady państwowej”. Trzy niższe stopnie znacznie mniej uprzywilejowane w hierarchii dworskiej stanowili potomkowie dawnych kuni-no miyatsuko , czyli lokalnych grup rodowych uji. Przy monopolu państwa na własność ziemską, zapewnianie dochodu, wynagrodzenia czy po porstu realizacja potrzeb wynikała z miejsca w hierarchii zatem działania ludzkie systemowo były okierunkowane na znalezienie się jak najbliżej Cesarza co zapewniały stanowiska państwowe, mianowicie umożliwiały posiadanie większej ilości osobistych poddanych, większy dochód z liczby przydzielonych ziem, pewne ulgi podatkowe, udział w dochodach „państwa” z handlu zagraniczego który także został zmonopolizowany oraz przywilej dziedziczenia stopnia przez synów. Niższa arystokracja i szlachta otrzymała podział ziem. Paragrafy Taiho określały strukturę rządzenia na szczeblu zrówno centralnym jak i lokalnym, zatem odchodziły wyraźnie od „władzy subiektywnej” do „władzy obiektywnej” rządzącej się według wyznaczonego kanonu regulacji. Kultura władzy była wyraźnie zorientowana wertyklanie.

Władza centralna

Strukturalnie przez swój symetryczny rozdział ról i zasady przypominął w swym funkcjonowaniu model T’angowski Cesarstwa Chińskiego. Różnił się dwoma głównymi pionami w którym jeden pion, urząd do spraw kultu Jingikan sprawował pieczę na Cesarskim rytuałem shintoistycznym a drugi, czyli Wielka rada państwowa Daijokan/Dajokan była właściwą administracją państwa.

Dajokan różniło od odpowiednika chińskiego to, iż kierowali nią trzej ministrowie, a w Chinach było to kilka urzędów polityczno administracyjnych. Pierwszy minister daijodaijn/dajodaijin był czysto tytularnym. Minister lewej strony sadaijin dzierżył rzeczywistą władzę administracyjną, minister prawej strony udaijin sprawował władzę w zastępstwie ministra lewej strony. Taki podział wyraźnie przypomina układ złożony z o-omi i o-muraji w systemie Yamato. Ministrowie za pomocą urzędników wykonawczych benkan nadzorowali pracę ośmiu ministerstw Sho, dzielące się na ministerstwa lewej i prawej strony, mianowicie: sekretariat cesarski, ministerstwo ceremonii i personelu urzędniczego, ministerstwo do spraw rodów arystokratycznych, ministerstwo do spraw ludności( ziemi, spisów ludności, podatków), ministerstwo wojny, ministerstwo prawa, ministerstwo skarbu i ministerstwo dworu cesarskiego. Istniał także urząd kontroli ale faktycznie nie miał większego znaczenia. Personel administracji centralnej wywodził się głównie z kręgów artystokracji dworskiej z pośród legitymizującym się wystarczająco wysokim stopniem, przyczym możliwość awnasu w hierarchii była znikoma, co świadczy że tytuły były dziedziczone w obrębie grupy rodów będących poplecznikami rodu cesarza, czyli rodu panującego.

W stolicy powstała szkoła służąca „edukacji” synów arytsokracji dworskiej, zatem stworzono ośrodek edukacyjny w którym elita rządząca miała monopol w zorganizowanym modelu akumulacji informacji, przez co zwiększła swoją przewagę w zasobach informacyjnych wobec rodów poza systemowych. Wzorem Chińskim naboru do gwardii stołecznej dokonywano przez zaciąg z prowincji, można wnioskować iż w obawie przed tworzeniem oddziałów z członków rodów dworskich mogących chcieć przeprowadzić „zamach stanu”.

Zarządzanie lokalne

System z okresu Nara także, skopiował rozwiązania zarządzania państwem na poziomie lokalnym z

doktryny T’angowskiego cesarstwa, łącząc je ze swoimi koncepcjami państwa Yamato rościągając na całe terytorium. Zarządzanie zaczynało się od terenów samej stolicy podzielonej na dzielnice lewej i prawej strony, dalej rozciągało się na obszer prownicji Kuni , czyli danwnych jednostek utworznych z posaidałości uji w czasach prób centralizacyjnych Yamato. Prowincje obejmowały po kilka danych kuni (w IX wieku chrześcijańskim liczba prownicji wynosiła 66), zatem nastąpiła konsolidacja kuni w większe regiony, którymi administrowali zarządcy prowincji kokushi kierowani ze stolicy do siedziny władz prowincjonalnych kokufu , nowo budowanych jako miniatury kopie stolicy państwowej w Nara. Rząd dążył do ustanwienia kontroli lokalnych posiadłości przez wprowadzenie podatków gruntowych opartych na trzech normach; tzn. całkowitej kontroli siły roboczej przez wprowadzenie spisów ludności(przeprowadzano je okresowo z czasem coraz rzadziej do IX wieku chrześcijańskiego, przyczym jednostką podstawową rejestracji ludności rolniczej było domostwo ko, które według tej jednostki organizowano w spisach w związki domostw tworzących wioskę, ko zatem stanowiły podstawową jednostkę przy nadziałach ziemi i wymiarze podaków, które ściagano od domostwa) , równym rozdziale środków produkcji przez nadawanie takiej samej wielkości ziemi, ujednolicenia opodatkowania i równym podziale dochodu.

Ziemie używane do uprawy uważano za wspólne dla tworzących wspólnotę wytwórczą jaką były wioski. Dzielono to pole na jednakowej wielkości według systemu Jori.

System podziału ziemi uprawej Jori polegał na podziale pól ryżowych na kwadraty o boku mniej więcej 800 metrów, kwadraty te dzielono na 36 jednakowych ponumerowanych czoworoboków Tsubo mających powierzchnię 1 cho. W obrębie każdego Tsubo wydzielano 10 pasów ziemi o powierzchni 1 tan ( 0,12 ha). Ten pas ziemi służył jak najmniejsza jednostka przy rozdzielaniu rolnikom ziemii pod uprawę, z których przydzielano na twarz nazywały one się kubunden. Podział ziemi wyglądał następująco, mężczyzna od 6 roku życia otrzmywał 2 tan a kobiecie przysługiwało 2/3 przydziału dla mężczyzn. Byli oni zobowiązani do uprawiania pól i płacenia podatku w formie zbiorów i produktów z nich wytworzonych : w ziarnie so, takaninie go, cho , świadczeń w robociźnie zoyo lub w służbie wojskowej, wyrobów domowych, tkanin. Zatem jedwab , czy półprodukty do jego wyrobu można uważać za tamtejszy środek płatniczy i wymiany, który służył jako świadczenie umozliwiające wykupienie się ze służby odrobkowej czy służby wojskowej. Służbie wojskowej podlegała 1/3 liczba mężczyzn znajdująca się w rejstrze poborowym heishi do służby w prowincjonalnych jednostkach (od 20 do 59 roku życia), rok w stolicy i trzy lata w rejonie pogranicznym. Poborowy musiał sam zaopatrywać się w broń i żywność, cieżar ponosiła jednostka spisowa ko, czyli domostwo. Widoczny brak zorganizowania oddziałów prowadził do przekształcenia się w grupy robocze. Współcześnie na terenach od południa wyspy Kyushu do północną równinę Kanto system Jori jest widoczny. Widać zatem jak głęboko regulacje administracyjne w okresie Nara wniknęły życie lokalnych wspólnot, rozdzierając wcześniejsze lokalne uwarunkowania katalektyczne w obrębie dawnych be.

Prowincje dzieliły się na powiaty kori/gun , które dzieliły się na gminy ri, przemianowane na go.

Granice kori w dużej mierze pokrywały się z obszarami dawnych kuni , przez co członkowie rodów lokalnych kuni-no miyatsuko sprzed okresu Taika pełnili rolę naczelników powiatowych grunji

Omi nie mający wysokiego statusu zostali podporządkowani centralnie mianowanemu zarządcy prowincji, zatem w ten sposób grupa koncesjonowanych w systemie arystokratycznej hierarchii powiązań członkowie rodów mogli być zagospodarowani na całym terytorium kontrolowanym przez władze w Narze.

Dla ułatwienia kontroli i komunikacji między stolicą a prowincjami wybudowano sieć dróg. W około stolicy prowincje stanowiły oddzielny rodzaj jednostek administracyjnych Kinai , pozostałe prowincje zewnętrzen zgrupowano w 7 obwodów do który prowadziły główne drogi. Drogi należy traktować jako realny środek integrujący wcześniej zdecentralizowane regiony podzielone między górzystą topografię terenu, umozliwiały nie tylko przemieszczanie się władzy centralnej ale także konfucjańskich modelów wladzy z centrum na peryferie. W ten sposób powstały rząd centralny stowrzył system umożliwiający utrzymanie władzy centralnej, za czasów Yamato pogrążonej przez dysproporcję w zakumulowanych zasobach między Yamato a innymi rodami. Konfucjanizm posłużył jako sprawdzony sposób organizacji monopolów państwowych , którą przypieczętowano przez ogłoszenie zasady iż Cesarz posiada prawo do własności zasobów kraju, przez co formalnie stał się jedynym dysponentem własności, a państwo stało się jego prywatną własnością, której części oddawał w dzierżawę/zarządzanie swoim poplecznikom.

Wpływy kulturowe przekazane przez mnichów „koreańskich” nie ograniczał sie do kultury rządzenia i organizacji formalnej administracji. Rozpoczęto tworzyć kroniki naśladując chiński wzór Nihonshoki , w której rozpoczęto dzieje dworu cesarskiego od końca IX wieku. Zaczęto także tworzyć monografie lokalne Fudoki gdzie ujęto wrunki topograficzne, archwizowano typowe produktów wytwarzanych w prowincji. Przystosowano chińśki język literacki Man’yoshu oczym świadczy 4000 poematów w stylu japońskim.

Inkulturacja buddyzmu w Narze

Buddyzm przyniesiony przez mnichów „koreańskich” wywarł wpływ na arystokrację depełniając Shinto jako nowy bardziej indywidulalistyczny system wierzeń, medium cywilzacji chińskiej i czynnik polityki państwowej co dla elity było atrakcyjne pod każdym względem, zważywszy że doktryny konfucjańskie o rządach T’ang były przefilitrowane przez „koreańskich” mnichów, którzy szerzyli literaturę chińską, sztukę, matematykę, medycynę, okazywali pomoc w projektowaniu mostów i urządzeń nawadniających. Buddyzm stał się podbuduwujący prestiż i dobrobyt dla mecenasów i protektorów jako źródła opieki sił nadprzyrodzonych. Świątynia Todaiji pełniła funkcję świątyń domu cesarskiego. Powstała w 736 roku sekta Kegon wprowadziła praktykę odprawianie sutr za kraj jako część relanej polityki państwa, był to kolejny zywczaj przeniesiony z Chiny, gdzie ta sama sekta (po chińsku Hua-jen) służyła interesom Cesarza T’angowskiego .

Rząd postanowił w 741 roku kalendarza chrześcijańskiego ufundować świątynię tej sekcie w każdej prowincji jako uzupełniający element kontroli ludności. Podzielone były na klasztor męski kokubunji i żeńskiego kokubunniji . Celem sekty było wznoszenie sutr ochronych w określonych porach roków(zapewne dla powodzenie zbiorów ryżu itp.) oraz w krytycznych dla państwa momentach. W 747 roku Cesarz Shomu wydał polecenie budowy olbrzymiego posągu Buddy Rushany co kosztowało olbrzymie obciążenie dla państwa. Szczególny patronat na budową sieci świątyń gokoku i wyposożanio ich w posiadłości ziemskie stanowił tradycyjnie ród Soga i Shotoku taishi. Buddyzmowi przypisywano magiczną moc ochronną dla wyznawców, warstwa metaficzyna była znana części duchowieństwa powszechnie. Obrazami buddy rozpowszechnionymi były Yaushi (budda uzdrowiciel), Shitenno (czterech niebiańskich władców), kannon (Bodhisattwa miłosierdzia)

„Sześć sekt z Nary” zaczeto traktować jako najważniejszy instrument państwa. W 752 roku odbyła się wielka ceremonia „otwarcia oczu” na które przybyli przedstawiciele i mnisi aż z królestwa Czampy z Indii. Cesarz Shomu pretendował do miana ziemskiego odpowiednika Buddy Rushana (buddę uniwersalnego) próbując legitymizować swoje panowanie jako ten który zapewnia ład w państwie. Dzięki wyraźnym profitom do kręgów mnichów zaczęło napływać członkowie arystokracji z Nary, gdyż była to jedyna droga do awansu nie ograniczona stanem urodzenia.

Ważnym zwrotem instytucjonalnym było porzuceniu armii poborowej po serii klęsk w wakach Sakanoe-no tamuramaro na granicy Ezo i przejście do oparciu obrony o milicje lokalne kondei rekrutowanej z prowincjonalnej szlachty, co w dużej mierze wpłynęło na zwiększenie wagi politycznej prowincji. Zaczęto odchodzić stopniowo od nakreślonej koncepcji silnego cesarza, czego skutkiem a może i jednoczęśnie przyczną była utrata wpływów na rzecz rodów dworskich i klasztorów buddyjskich, w których jak już było wspomniane znalazło się cześć rodów nie będących objętych koncesją cesarza, na bycie w systemie władzy. Można zatem spekulować, że przechodzenie do duchowieństwa przełamało system koncesyjny państwa tworzący dworską arystokrację uprzywilejowanych rodów i podobnie jak w systemie Yamato cesarz starcił przewagę nad rodami pozasystemowymi będąc tak samo zmarginalizowany do roli kapłana-arbitra i symbolu najwyższej prawomocności. W raz z umacnianiem się władzy rodów zaczęły się pojawiać tendencje decentralizacyjne i patrymonialistyczne. Zarzucono kontrolę gruntów na rzecz prywatnej własności ziemii shoen , a w prowincjach do władzy zaczęła dochodzić arystokracja wojskowa jak można wnioskować z lokalnie tworzonych oddziałów kondei. Rozpoczęła się ponowana demonopolizacja państwa.

Fragment pracy własnej: “Studium antropologiczno-prakseologiczne administracji w Japonii”

17
gru

Oligarchizacja władzy na przykładzie 6-wiecznej “Japonii”

W VI wieku chrześcijańskiego kalendarza przywódcy grup rodowych zebranych w koalicji wokół Yamato, nazywali się prawdziwym władcą sumeramikoto, zaczeli dążyć do centralizacji władzy tworząc ścisły system tytułów rodowych kabane, zatem tworząc system koncesji zawężający „wejście” do systemu władzy, instytucjonalizację władzy w rękach dysponenta „koncesji” . Można spekulować, iż było to wynikiem rozrostu powiązań między coraz większej liczbie niespokrewnionych ze sobą rządzących uji , zatem niemożliwością tworzenia zależności jedynie na więzach rodzinnych, zapewne ród rzadzący obawiał się rosnącej liczby uji nie będących z ich pnia rodowego, w strukturze systemu władzy nad którym potencjalnie mogli stracić kontrolę. Najważniejsze tytuły nadano rodzinom bliskim uji Yamato, atae, sukune, mabito i ason. Tytuł omi nadano wodzom luźno spokrewnionych z suwerenem, tytuł muraji był najwyższym tytułem jacy mogli nosić wielcy naczelnicy. Powołano „radę państwową” gdzie zasiadali ważniejsi naczelnicy. Przedstawiciele grupy tytularnej o-omi i o-muraji powołano na głównych doradców. Zatem dokooptowanie do władzy innych przywódców nie wywodzących się z rodu rządzącego, świadczy o utracie realnej przewagi nad innymi uji przez uji rządzące i jednocześnie próbę uzależnienie władz lokalnych wobec władz centralnych.

Tereny podporządkowane Yamato podzielono na jednostki kuni , stanowiły one przybliżone rozmiary wpływów większych preferowanych uji. Przywódców tych kuni sprowadzono do kuni-no miyatsuko, czyli naczelników rodzin lokalnych. Ród panujący powiększył swoje posaidłości be , rolnicze i rzemieślnicze w obrębie Yamato i innych Kuni. Inne rody bogaciły się dzięki zwiększającj się siły roboczej i pozyskanym surowcom. Rozpoczeły się pierwsze ekspedycje zamorskie do „Koreii”, Yamoto polegał na swoich jednostkach obronnych lub przywoływał pomoc walecznych uji : Otomo i Mononobe. Zatem można stwierdzić, że nie istniała wspólna polityka zagraniczna uji i tylko najśilniejsze mogły sobie pozwolić na prowadzenie działań poza swoją domeną. Yamoto udzieliło poparcia w walce między królestwami Koreańskimi, okupujące Mimanę wobec Sili i Kugiro, pekaadze dzięki pomocy „Chin” zjednoczyły pod swoim panowaniem „koreę”. Uciekinierów z kontytnetu wcielono pod rządy Yamato, lub nadano tytuł jako obce uji. Wcielenie „koreańczyków” pod panowanie Yamato było wielką zmianą kulturową, gdyż „koreańczycy” jako skrybowie fushito przenieśli pismo chińskie, księgi konfucjańskie i buddyzm. Wraz z nowymi doktrynami centralistycznymi, buddyzm wprowadzający uniwersalny system wierzeń koncesjonowanych przez kastę „duchownych” mnichów, gdy wcześniej wierzenia shintoistyczne podlegały głowom rodzin i rodów, zatem stanowił on niebezpieczeństwo dla elit rodowych opierających swoje roszczenia do władzy na pochodzeniu do rodowych kami. Drugim systemem był konfucjanizm dający nowe rozwiązania biurokratycznej centralistycznej doktryny władzy, co dla rodu Yamato było porządaną doktryną, gdyż tracili wpływy na rzecz rosnących w siłę powstałych wielkich uji, które z czasem sprowadziły władcę Yamato do roli ich marionetki podporządkowując jego ich woli. Państwo oparte na systemie pokrewieństwa i wierzeń shintoistycznych zaczął się zatem w tym okresie załamywać. Wpływ kultury władzy z dynastii T’ang, władzy absolutnej wynikającej z „mandatu niebios”, rządzenia przy pomcy służby carskiej zgodnie z wolą cesarza mógł okazać się atrakcyjny dla tracącego wpływy rodu Yamato, jednocześnie budzić obawy innych uji. Stare rody sprzeciwiały się co zrozumiałe wpływowi buddyzmu, gdyż ten był konkurencyjnym systemem legitymizującym władzę na poziomie kontroli cybernetycznej, mimo to ród Soga stał się mecenasem nowego systemu wierzeń z który zaczął wykorzystywać do poszerzania wpływów władzy własnego rodu, można spekulować że był to ród nie mieszczący się w systemie koncesjonowanych rodów , które objęły kontrolę na Yamato tworząc zamkniętą organizację grupy wielkich rodów. Soga udało się ustanowić swoją władzę na 60 lat licząc w kalendarium chrześcijańskim, poczym został obalony przez koalicję rodową pod przywódctwem Nakanooe i Nakatomi-no kamatori. Nowa grupa rodowa, która jak możemy logicznie wywodzić, była reakcją grupy wielkich uji, nie powróciła do starego systemu decentralizacji władzy, wręcz przeciwnie dokonała wyraźnie centralistycznych posunięc, jak: obalenie własności ziemii w całym kraju, przynając prawo własności władzy centralnej, zaczęto tworzyć stolicę n Naninawie, sformułowano administrację centralną złożoną z 8 ministerstw i personelu urzędniczego, poczym Nakanooe objął tron jako cesarz Tenchi(syn niebios, czyli legitymizując swoją władzę według konfucjańskiej doktryny mandatowi „nieba i ziemii”) . Wyraźnie widać, że nowe władze wybrały konkurencyjny system władzy do opartego o buddyzm systemu rodu Soga, mianowicie skopiowały system władzy konfucjańskiej, zatem także pochodzący z kultury Chińskiej , z Konfucjanizmu. Dzisiaj użylibyśmy, patrząc na te przemiany, pojęcia „modernizacja”, leczy na czym rzeczywiście polgała ta modernizacja, we współczesnej nomenklaturze uznawana za coś porządanego. Oznaczała centralizację władzy opartej o „ideologię państwową” , zatem monopol w dziedzinie własności ziemii na której była oparta gospodarka, kultury władzy, gdzie konfucjanizm stał sie jedynym legitymizowanym systemem rządzenie uzuropującym swoją władzę do całego terytorium. W 686 roku chrześcijańskiego kalendarza powstało miasto cesarskie Heijo (Nara) z rozudowanym aparatem urzędniczym złożonym z dawnych wielkich uji tworząc arystokrację urzędniczą, stając się częścią monopolu władzy opartym na kodeksie, jednym aparacie rządzenia i systematycznym ściąganiu podatków. Nowa władza wzorem Chińskim organizowała roboty publiczne, które jak można się domyślać był motorem sterowanej gospodarki państwa, budowano pałace, urzędy, świątyni, drogi i urządzenia nawadniające. Powstały rejestr rodowodów w kótrym zawarto genealogie Shinsen-shojroku zawierał 1100 pozycji nazwisk rodowych. Umownie uważa się powołanie stolic w Narze za rozpoczęcie nowego okresu w dziejach „Japonii”. Uważa się tak na podstawie porównywania pozostałości kultury materialnej, szczególnie Buddyjskiej w okolicach Nary, nowego ośrodka władzy z pobudowanymi pałacami, gmachami urzędowymi, ulicami i światyniami. Wypracowane formy organizacji władzy jak kodeks administracyjny i przepisy podatkowe zostały z zarzucone po pewnym czasie, można wnioskować że zaimplementowanie skorupy instytucjonalnej na złożony system powiązań rodowych, nie przyjął się i dawne przyzwyczajenia oparcia systemu władzy o koalicje rodowe okazały się zbyt silnie zakorzenieone w kulturze, iż nie dało ich się zastąpić rozwiązaniami konfucjańskimi. Jednak w dalszej perspektywie przepisy te stowrzyły podstawę dla instytucji prawnych aż do XV wieku i na jeszce dłużej ukształtowały koncpecje władzy, organizacji administracji, systemu podatkowego i sądownictwa. Świadczy o tym powróceniu w 1868 roku w czasie restauracji Maiji do nomenklatury urzędniczej z okresu Nara, zatem można stwierdzić, że wpływy Konfucjańskiej kultury władzy odcisnęły swoje piętno i uległo w jakimś stopniu inkulturacji w kulturę polityczną japonii opartą o tworzenie rozbudowanych koalicji struktur rodowych która widoczna jest do dziesiejszego dnia.

Fragment pracy własnej: “Studium antropologiczno-prakseologiczne administracji w Japonii”

17
gru

Działanie ludzkie w kontekście kulturowym


Świadome lub celowe zachowanie różni się zasadniczo od zachowania nieświadmego, to znaczy odruchów i mimowolnych komórek organizmu oraz nerwów na bodźce. Sądzi się niekiedy, że granice między zachowaniem świadomym a mimowolną reakcją sił działających w ciele człowieka są do pewnego stopnia nieokreślone. Jest to prawda o tyle, że czasami trudno stwierdzić, czy określone zachowanie należy uznać za umyślne czy mimowolne. Mimo to różnica między świadomością a nieświadomością jest wyraźna i można ją bez trudu wskazać. Nieświadome czynności narządów i komórek organizmu są dla działającego ego takimi samymi danymi jak fakty świata zewnętrznego. Działający człowiek musi brać pod uwagę wszystko, co dzieje się wewnątrz jego ciała, oraz inne dane, na przykład pogodę i poglądy swoich sąsiadów. Istnieje oczywiście pewien obszar, w którym zachowanie celowe może neutralizować wpływ czynników cielesnych. Kontrolowanie ciała w określonych granicach jest możliwe. Czasami człowiek jest w stanie przezwyciężyć siłą woli chorobę, skompensować wrodzone lub nabyte ułomności fizyczne lub powstrzymać odruchy. Pole działań celowych jest w miarę możliwości poszerzane. Jeśli człowiek powstrzymuje się od wpływania na mimowolne reakcje swoich komórek i ośrodków nerwowych, chociaż mógłby nad nimi panować, to z naszego punktu widzenia postępuje celowo. „1

Tak głosi prakseologiczny paradygmat według którego możemy zaobserwować powtarzalności świdomych działań podejmowanych przez człowieka. Świadome działanie to takie w którym człowiek przekształca swoją wolę w czyn i reaguje w ten sam sposób na działania innych ludzi i otaczające go środowisko.

Jeżeli przyjmiemy taki paradygmat podejmowania przez człowieka działania, to można stwierdzic, że są one także podstawą jego interakcji z innymi ludźmi, tzn. że człowiek tworząc relacje z innymi ludźmi podejmuje działenie w jakimś celu. Także tworząc instytucje organizacji ludzkiej takie jak „administracja”.

Czym są cele tak wielu działajacych ludzi, że zaczynają oni tworzyć względnie stałe, nie rozpadającą się co chwila zbiorowości? Systematyzującym i logicznym podejściem w doszukaniu się prawidłowości w osiągniu celu przez ludzi jest zaobserwowanie powatarzalności w ich działaniu, tzn. tych czynności które człowiek nagminnie powtarza. Taką prawidłowością charaketryzującą dojście do celu przez świadome działanie jest zdecydowanie wola zaspokojenia potrzeb mających charakter fizjologiczny i psychiczny.

Bo czy nie jest prawdą obserwowalną, że każda istota żyjąca musi dostarczac pożywienia oraganizmowi, odpoczywać, zaspokajać różnego rodzaju popędy wynikające z instynktu przerwania? A także to źe istoty żyjące i myślące okazują potrzeby psychiczne, a nie będące zachowaniem do zaspokojenia potrzeb organizmu.

Potrzeby o charakterze fizjologicznym należy uznać za wspólne dla wszystkich ludzi, gdyż bez ich zaspokojenia życie człowieka tak jaki innych istot żywych z biologicznych przyczyn (obumarcia komórek) po prostu ustaje.

Potrzeby psychiczne wynikają z wcześniejszej realizacji potrzeb fizjologicznych jak twierdzi Abraham Maslow, choć jak w powyższym cytacie z Human Action Ludwik von Mises twierdzi, są przypadki gdy człowiek jest w stanie siłą woli wpłynąć na fizjologiczne „żądania” swojego organizmu uznajmy umownie, że nie hierarchia występowania jednych przed drugimi jest względna i zależna od presji kulturowej odziałującej na tożsamość persony konkretnego człowieka.

Gdyby zredukować działanie człowieka do racjonalistycznych świadomych decyzji wiele działań ludzkich obserwowalnych w rzeczywistości okazało by się dla nas nie zrozumiałe. Wiele bowiem reakcji ludzkich nie będących jak wyżej napisano mimowolnymi rekacji organizmu, mają swe źródła poznaniu człowieka, które możemy nazwać irracjonalnym. Aby wyjaśnić różnicę między racjonalnym sposobem poznania i irracjonalnym należało by posłużyć się typologią psychologiczną Carla Gustawa Junga dzielącym na idealne typy ludzi: percepcyjno-intelektualny, intuicyjno-intelektualny, intuicyjno-uczuciowy i percepcyjno-uczuciowy, przy czym należy podkreślić że człowiek według tej koncepcji przechodzi przez różne fazy poznania gdzie ego w zależności od rowoju psycho-fizycznego ale i wpływu odziaływań środowiska zewnętrznego.

Dla uproszczenia tego schematu używanego w psychitrii można rodzielić wszystkie typy na dwie umowne kategorie: racjonalną (intelektualną i emocjonalną) i irracjonalną ( percepcyjną i intuicyjną). Można powiedzieć że pierwsza kategoria poznania można rozumnie objaśnić wskazując na ciąg przyczynowo-skutkowy wykazując (według behawioralnego wzorca Stymulacja-Organizm-Reakcja) stymulant działający na ego i wynikającą z tej stymulacji rakcję człowieka , natomiast do objaśnienia irracjonalistycznego poznania brakuje obiektywnych schematów, gdyż poznanie irracjonalne występuje na poziomie „nieświadomości”, w którym ego zostaje „zastopione” w owej „nieświadomości”, zatem jest kategorią subiektywną, wewnętrzną. Jungowska teoria o „nieświadomości” nie ciesz się wielkim uznaniem w środowisku współczesnej psychiatrii opierającej się na behawioralnym czy poznawczym paradygmacie, uważana jest nawet jako nie nauka tylko gnoza. Jest w tej ocenie dużo racji, gdyż metodologicznie koncepcja „nieświadomości” w większej mierz jest bliższa kulturze, filozofii czy wierzeń wschodu(Jung budował w odróżnieniu od Freuda swoją teorię psychoanalityczną na poziomie między kulturowym, porównując systemy myślenia ludzi „wschodu i zachodu”) niż na paradygmacie racjonalistycznym na którym opiera się „kultura zachodu”. Zauważmy różnicę w poznianiu racjonalnym i irracjonalnym na własnym doświadczeniu, czy dostrzegasz różnicę między poznaniem rozumnego poznawania istoty rzeczy przez wymianę myśli w procesie odrzucania jednych sądów a przyjmowania drugich, a poznaniem przez osobiste doświadczenie jakiegoś zjawiska przez własne ciało, zmysł węchu, wzroku dotyku, czy przez to co w naszej kulturze nazywamy „intiucją”? Czy poznanie teoretyczne nie różni się od poznania przez „przeżycie” intensywnie działających na nas bodźców których nie jesteś w stanie opisać, gdyż są subiektywne i nie mierzalne ?

Zatem żeby poznać zjawisko irracjonalne, nie wystarczy rozumna analiza, lecz uczestnictwo w realnym wydarzeniu w którym musimy osiągnąć stan umysłu badanego człowieka, uczestniczącego w rytuale. Problem z takim eksperymentem poznawczym, jest taki że trudno zarchiwizować dane, gdyż nie są one nauocznione, a zawarte są w przeżyciach. Możemy zatem zapisać jedynie zewnętrzne oznaki rytuału, sprowadzając je do behawioralnego opisu. Metodologia behawioralna ma także problemy zebrania zkatalogizowania wszystkich bodźców na nas wpływających, gdyż może zobserować te zewnętrzne, dlatego wypracowuje się metodologie w których ustala się konsensualnie dobraną liczbę bodzców uznanych przez wyznaczoną liczbę ludzi. Jednak wyłaniają się z tego uśredniona liczba bodzców, gdzie skrajności nie mieszczące się w tej średniej uznej się za błąd i odrzuca. Zresztą każda nauka oparta na metodologii ilościowej ma trudności wynikające z niemożnością dobrania wszystkich ludzi których dane zjawisko dotycz, przez co konstruuje się metody dobierania „próby” która ma reprezentować „całość”. Stąd wynika min. „opinia publiczna” czyli pogląd wszystkich i nikogo jednocześnie, pogląd uśrednionego nie istniejącego człowieka. Wracając jednak do poznia irracjonalistycznego, jest to miaonowicie poznanie posługujące się „intuicją” , czyli „przeczuciem”. Jest to także poznanie zmysłowe, czyli przeżycia natury „estetycznej” przez zmysł wzroku, dotyku, słuchu czy węchu. Kognitywistyczne podejście może pokazać gruczoł który reaguje na bodzieć czy miejsce w mózgu gdzie występuję elektro-chemiczna reakcja organizm, ale nie wyjawia przyczyn, że w niektórych kulturach jedno może się wydawać odpychające a w drugiej to samo jest przyciągające. Twierdzę zatem, że przyczyną tego jest system normatywny kultury przekazywany w kodzie kulturowym, a nie „ogólnoludzkie” rekacje organizmu człowieka.

1Ludwig von Mises, „Ludzkie działanie”, tłum Witold Falkowski, . s. 12

Fragment pracy własnej: “Studium antropologiczno-prakseologiczne administracji w Japonii”

05
gru

Martin Heidegger

heidegger“Myślenie “nihilizmu” oznacza raczej stanie w tym miejscu, z którego wszelkie czyny i cała rzeczywistośc naszej epoki dziejów Zachodu czerpią swój czas i swoją przestrzeń, swoją podstawę i swoje tło, swoje drogi i cele, swój porządek i jego prawomocnośc, swoją pewnośc i swoje wahanie-jednym słowem: swoją “prawdę”. “

 




 

maj 2008
P W Ś C P S N
« sty    
 1234
567891011
12131415161718
19202122232425
262728293031  

Kategorie

Blog Stats

  • 8,251 hits