W statystykach blogu wyczytałem właśnie, że odwiedzono stronę 100 razy. (pozdrawiam forum fmw
) Nie wiem czy to dużo, ale jak na początek biorę sobie to za dobrą monetę i będę pisał dalej
Na razie jak widac rozrzut tematyczny jest duży, ale chcę w taki sposób na początku zakreślic na przykładach o czym chcę tu pisac. Niedługo kontynuacja tematu o państwie konfucjańskim , konkretnie o bardzo ciekawych organizacjach lokalnych w Cesarstwie, także przygotowuję wpis o komunikacji rytualnej i cyber-nacjonalizmie , innych tematów które chodzą mi po głowie nie chcę na razie zdradzac.
Dziś konkretnego wpisu nie będzie, bo nie chcę ulec za bradzo tym słupkom poparcia i rosnącym wykresom czytalności, żeby nie stac się ich niewolnikiem. Totalitaryzm słupkowy, co tu dużo mówic. Wypieki na twarzy, podnoszące się ciśnienie, pot na skroni… ot śmieszna demokracja plebiscyt-owo medialna w której gnijemy. Dziękuję, postoję z boku w cieniu.
Resztę niech dopowie ktoś mądrzejszy….
0 Odpowiedzi do “100 odsłon blogu”