
Archiwum dla grudzień 26th, 2007
Ernst Jünger

Trzeba na własnym ciele poczuć noże bólu,
jeśli chce się nimi operować pewnie i z zimną krwią.
Ernst Jünger
Pochodzenie aniołów
Aniołowie, tacy, jakich dzisiaj znamy, wiążą się z religiami monoteistycznymi. Jednak w innych religiach i mitologiach również pojawiają się nadprzyrodzone istoty, o podobnych zadaniach. Są one przewodnikami, opiekunami, pocieszycielami; istotami pośrednimi, znajdującymi się pomiędzy sacrum i profanum, pomiędzy Niebem i Ziemią, pomiędzy Bogiem i człowiekiem. Anioły-opiekunowie, anioły życia i śmierci.
Badając początki religii świata, spotykamy duchy naturalne, neutralne jak powietrze i woda, będące stróżami przejawów świata naturalnego, a także demony, będące wcieleniem zła.
W religiach politeistycznych linia graniczna oddzielająca te niezwykłe istoty od samej boskości jest często płynna, staje się ona natomiast wyraźna w religiach monoteistycznych.
Różnorakie świadectwa literackie i religijne związane ze światem aniołów świadczą o wzajemnych wpływach między różnymi narodami i religiami.
Pierwsze znamiona postaci anioła można odkryć w religii asyryjsko-babilońskiej, gdzie każda istota boska miała swoich heroldów – uskrzydlone stworzenia, które zstępowały z Niebios na Ziemię i pełniły rolę posłańców. U Babilończyków żywa była idea bóstw opiekuńczych przypisanych każdemu człowiekowi: nadnaturalnych istot, które wstawiały się za człowiekiem u bogów, opuszczały go, jeśli źle postępował, a wracały i wybaczały mu, kiedy wyrażał skruchę.
U Parsów[1] świat duchowy podzielony był na dwie części, obracające się wokół dwóch władców, różnych i sobie przeciwstawnych, według zasady dobra i zła. Władca dobra był otoczony pewną kategorią istot boskich, zwanych Fravashi, pod wieloma względami przypominających anioły. Każdemu człowiekowi towarzyszy jedna z takich istot, która chroni i wspomaga go w walce z demonami.
W tradycjach Dalekiego Wschodu spotykamy istoty anielskie i demoniczne, które tworzą szerokie i złożone kosmogonie. Świadczy o tym również bogata ikonografia pokrywająca hinduskie świątynie: obok bogów i bogiń przedstawiono nieopisane tłumy drugorzędnych postaci – aniołów i demonów, geniuszy i nimf, bóstw powietrznych i potworów ziemskich.
Buddyzm i braminizm głoszą wiarę w liczne stworzenia pośrednie, przyjacielsko lub wrogo nastawione do człowieka. [2]
Wszystkim tym istotom przypisywane jest powodowanie pozytywnych i negatywnych wydarzeń życiowych – anielski opiekun ma szczególne miejsce w bliskowschodniej i zachodniej tradycji.
Słowo “anioł” wywodzi się z greckiego aggelos[3] – posłaniec. W mitologii greckiej, a szczególnie w kopalni informacji i wiadomości, którą są poematy homeryckie, znajdujemy boskie postacie, które spełniają podobne funkcje do aniołów w naszej tradycji religijnej. Atena zachowuje się wobec Achillesa w sposób niezwykle podobny do naszych wyobrażeń o aniele stróżu. Agamemnon otrzymuje boską pomoc –we śnie pojawia mu się Nestor, który określa się jako „posłaniec Zeusa”.
Odyseusz jest w “Odysei” często wspomagany przez ojca bogów za pośrednictwem Ateny i skrzydlatego Hermesa.
Filozofowie starożytnej Grecji również wspominają o aniołach. Platon pisał o licznych istotach pośrednich żyjących pomiędzy Niebem a Ziemią. Jest wśród nich Eros, pół-bóg ze starożytnych mitów, często występujący w poematach homeryckich. Jego zadaniem było tłumaczenie i przekazywanie bogom wiadomości od ludzi oraz ludziom od bogów.
Chociaż termin „anioł” jeszcze się nie pojawia, znaczenie tych stworzeń, znajdujących się pośrodku drogi między pierwiastkiem boskim i ludzkim, jest już dokładnie określone.[4]
Liczne , wspomniane już elementy, szczególnie te biorące swój początek w religiach asyryjsko-babilońskich i u Parsów, odnalazły się w judaizmie, który zakłada istnienie jedynego Boga zamieszkującego Niebiosa, otoczonego dworem aniołów, swoich ministrów i posłańców. Judaizm i chrześcijaństwo mają wspólną podstawę w Starym Testamencie.
Uważający się za następców Izmaela, Izmaelici, odwołują się do wydarzenia, o którym mówi Księga Rodzaju w rozdziale 21[5]
Istnienie aniołów jest w Islamie artykułem wiary, co potwierdza Koran w surze XXXV Stwórca, zwanej też „surą aniołów”[6]
Anioły i archanioły często występują w Koranie, szczególnie często Gabriel i Michał. Na przykład powołanie Mahometa (610 rok po Chrystusie) nastąpiło za pośrednictwem archanioła Gabriela, który objawił mu się we śnie. Także przy śmierci proroka – zgodnie z tradycją – byli obecni aniołowie. Kiedy Mahomet był już bliski śmierci, jego krewni mieli wizję: zastęp aniołów wypełnił komnatę, oświetlając ją cudownym blaskiem. Anioł śmierci zbliżył się do Mahometa i poprosił go o pozwolenie zabrania jego duszy. Mahomet zezwolił, prosząc anioła, aby ten jak najszybciej wykonał swoją powinność.
Nie wiadomo, w jaki sposób Mahomet poznał tradycję judaistyczną i chrześcijańską; z pewnością jednak był pod jej wpływem. W konsekwencji także rola aniołów w islamie jest analogiczna do tej, którą opisuje Pismo Święte: aniołowie siedzą wokół tronu Allacha, z którego oddechu powstali, chwalą go i proszą o przebaczenie grzechów, wykonując w ten sposób w pełni dobrze nam znaną funkcję pośredników.
Nieco później powstała bogata i fascynująca doktryna aniołów w dziełach światłego filozofa, poety i teologa muzułmańskiego Awicenny[7] urodzonego i żyjącego w Persji, który zakładał istnienie podwójnej kosmogonii: niewidzialnych niebios połączonych z niebiosami widzialnymi w astronomii i fizyce niebieskiej, inteligencji anielskich, które dają początek widzialnym zjawiskom we wszechświecie. U Awicenny często spotykamy cytaty archanioła Gabriela, anioła ludzkości, i Michała, anioła proroków. [8]